Rodzinny wyjazd do Pacanowa, Chęcin i Kielc

29 września 2018 roku grupa pracowników szkoły „u mistrza Paderewskiego” wraz ze swymi dziećmi wybrała się na wspólny wyjazd do krainy koziołka Matołka, czyli do Pacanowa; na zamek w Chęcinach i do Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach.

Oprowadzająca nas pani przewodnik po Centrum Bajki w Pacanowie przybliżyła w niesamowity sposób historię koziołka Matołka i innych postaci świata bajek. Dzieci wraz z rodzicami wykazali się niesamowitą wiedzą dotyczącą świata bajek i baśni mając przy tym wiele radości.

Po tej atrakcji czekała nas droga do Chęcin, by zobaczyć ruiny zamku. Pobyt w Chęcinach był bardzo udany. Pani przewodnik w barwny sposób opowiedziała nam historię zamku. Usłyszeliśmy również wiele ciekawostek dotyczących życia w zamku. Zobaczyliśmy również taniec dworski oraz wystrzał armatni. Dzieci mogły poczuć się jak w  bajce, gdzie zamieniali się w rycerzy w zbrojach, kolczugach z mieczami. Pokonywaliśmy setki stopni by stanąć na wieżach zamkowych i spoglądać na piękny krajobraz ziemi sandomierskiej.

Nasza wyprawa przepełniona atrakcjami i emocjami na chwilę zatrzymała się w Kielcach w „Żółtym Słoniu”, gdzie zjedliśmy pyszny obiad. Wzmocnieni ruszyliśmy w kierunku ostatniego miejsca naszego rodzinnego wędrowania tj. do Muzeum Zabawek i Zabawy. Kilkadziesiąt minut wspomnień dla rodziców i tyle samo czasu zdziwienia dla młodszego pokolenia. Na koniec jazda dzieci i rodziców na pojazdach z poprzednich epok.

Przechodząc do autobusu stanęliśmy przez chwile na placu Wolności, gdzie zobaczyliśmy piękny konny pomnik Józefa Piłsudskiego. To w tym mieście  12 sierpnia 1914 roku przed godziną 14 na Krakowską Rogatkę wkroczyli strzelcy wraz z komendantem Józefem Piłsudskim w ogólnej sile przekraczającej batalion. Strzelec Stanisław Hempel pisał o tych wydarzeniach: „Nastrój był niezdecydowany i wszystko zależało od tego, jakim będzie pierwsze wrażenie, pierwsze przyjęcie”.

Już tylko czekała nas droga do domów.

Podczas wyjazdu było świetnie, atmosfera radości i zabawy. Dziękuję wszystkim. Przede wszystkim dzieciom za ich spontaniczność, rodzicom zaś za piękne towarzyszenie swym pociechom. Dziękuję również wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego wyjazdu za pomoc i organizację. Tym zaś, którzy nie mogli być z nami przekazujemy radosne zdjęcia i zapraszamy kolejnym razem.

Józef Parys
dyrektor szkoły